Fundacja rodzinna: kiedy ma sens, a kiedy warto jeszcze poczekać?
Budujesz firmę od lat. Masz udziały w spółce, nieruchomości albo oszczędności i zaczynasz zastanawiać się, co stanie się z tym majątkiem w przyszłości. Dzieci niekoniecznie chcą prowadzić biznes, a Ty chcesz zapewnić im wsparcie bez dzielenia firmy na coraz mniejsze części. To dobry moment, żeby przyjrzeć się fundacji rodzinnej.
Nie oznacza to jednak, że od razu warto ją zakładać. Najpierw trzeba ustalić, jaki problem ma rozwiązać i czy rodzina jest gotowa na zasady, które będą obowiązywały przez wiele lat.
Czym jest fundacja rodzinna?
Fundacja rodzinna jest odrębną osobą prawną. Gromadzi majątek, zarządza nim w interesie beneficjentów i spełnia na ich rzecz świadczenia. Fundator określa jej szczegółowy cel w statucie.
Może być właścicielem udziałów w rodzinnej spółce. Spółka nadal prowadzi działalność operacyjną, a fundacja wykonuje prawa wspólnika. Pozwala to zaplanować oddzielnie zarządzanie biznesem oraz korzystanie przez rodzinę z wypracowanego majątku.
Beneficjentem może być także sam fundator. Świadczenia mogą obejmować pieniądze lub korzystanie z określonego mienia, zgodnie ze statutem i listą beneficjentów.
Kiedy warto rozważyć fundację?
W mojej ocenie szczególnie warto przeanalizować to rozwiązanie w trzech sytuacjach.
1. Chcesz zachować rodzinny biznes jako całość
Nie każde dziecko chce zostać przedsiębiorcą. Jedno może interesować się firmą, drugie wybrać zupełnie inną drogę zawodową. Plan sukcesji powinien uwzględniać oba scenariusze: kto będzie podejmował decyzje biznesowe i w jaki sposób pozostałe osoby będą otrzymywały wsparcie.
Fundacja może pomóc uporządkować te zasady, ale sam wpis do rejestru nie zapewni sprawnego zarządzania. Potrzebny jest przemyślany statut oraz osoby, które będą potrafiły go stosować.
2. Planujesz zarządzać majątkiem przez wiele lat
Warto ją rozważyć, gdy celem jest zachowanie i rozwijanie majątku dla kolejnych pokoleń. Analiza powinna obejmować plan inwestowania, przewidywane wypłaty oraz płynność. Majątek o wysokiej wartości nie zawsze przynosi regularne wpływy, z których można finansować potrzeby rodziny.
3. Chcesz ustalić jasne reguły wsparcia bliskich
Przed założeniem fundacji dobrze omówić, komu ma pomagać i w jakich okolicznościach. Czy ma finansować edukację? Zapewniać regularne świadczenia? Wspierać osoby, które nie mogą samodzielnie się utrzymać? Takie ustalenia warto przełożyć na konkretne, możliwe do wykonania postanowienia statutu.
Przykład: rodzinna spółka i dwoje dzieci
Przykład jest hipotetyczny. Przedsiębiorczyni posiada udziały w spółce. Jedno z jej dzieci pracuje w firmie, drugie nie chce uczestniczyć w jej prowadzeniu. Jej celem jest utrzymanie biznesu jako całości i zapewnienie wsparcia obojgu dzieciom.
Możliwy model zakłada wniesienie udziałów do fundacji, pozostawienie zarządzania operacyjnego w spółce i ustalenie zasad świadczeń dla beneficjentów. Przed jego wdrożeniem trzeba jednak sprawdzić umowę spółki, sytuację rodzinną, skutki podatkowe oraz sposób finansowania wypłat.
Wniesienie udziałów nie gwarantuje dywidendy. Jeżeli spółka potrzebuje środków na rozwój, fundacja musi mieć realistyczny plan pokrywania własnych kosztów i świadczeń.
Kiedy warto jeszcze poczekać?
Rozważyłabym odłożenie decyzji, jeżeli:
- nie ma jeszcze uzgodnionego celu rodzinnego ani planu sukcesji;
- większość środków będzie potrzebna fundatorowi w najbliższym czasie;
- rodzina nie ustaliła, kto ma zarządzać majątkiem i jak rozwiązywać spory;
- głównym argumentem jest zasłyszane hasło „fundacja nie płaci podatków”;
- koszty obsługi byłyby nieproporcjonalne do skali majątku i korzyści organizacyjnych.
Ustawowe minimum funduszu założycielskiego wynosi 100 000 zł. Jest to wartość wniesionego mienia, a nie opłata za założenie fundacji. Samo spełnienie tego wymogu nie przesądza o ekonomicznym sensie rozwiązania.
Podatki trzeba policzyć dla konkretnego planu
Nie należy utożsamiać fundacji rodzinnej z całkowitym brakiem podatków. Analiza powinna oddzielnie obejmować wniesienie majątku, uzyskiwanie przychodów, transakcje z osobami powiązanymi oraz świadczenia dla beneficjentów.
Fundacja może prowadzić działalność gospodarczą tylko w ustawowo określonym zakresie. Dlatego przed przeniesieniem do niej aktywów trzeba sprawdzić, co rzeczywiście będzie z nimi robiła. Nie wystarczy samo przekonanie, że dana czynność jest „inwestowaniem”.
Pięć pytań przed pierwszą konsultacją
- Jaki majątek chcę objąć planem sukcesji?
- Kto ma z niego korzystać, a kto nim zarządzać?
- Jakie wypłaty będą potrzebne rodzinie w najbliższych latach?
- Skąd fundacja będzie miała środki na świadczenia i obsługę?
- Co ma się wydarzyć po śmierci fundatora lub w razie konfliktu?
Odpowiedzi pozwalają przygotować analizę, która uwzględnia rodzinę, firmę i podatki. Czasem jej wynikiem będzie rekomendacja założenia fundacji, a czasem prostszy plan sukcesji.
Chcesz sprawdzić, czy fundacja pasuje do Twojej sytuacji?
Na co dzień zajmuję się zagadnieniami podatkowymi spółek i fundacji rodzinnych. Umów konsultację online, jeśli chcesz uporządkować podatkową stronę planowanej struktury. Możesz też dołączyć do newslettera, aby otrzymywać kolejne praktyczne materiały.
Podstawa prawna: ustawa z 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej, w szczególności art. 2, 5, 17, 26 i 30–32. Artykuł omawia cel i organizację fundacji; nie jest kalkulacją obciążeń podatkowych konkretnej struktury.
